{1}{90}movie info: XVID 576x432 29.97fps 232.6 MB|/SubEdit b.4072 (http://subedit.com.pl)/ {533}{566}Rewelka! {599}{655}Tak twierdzisz? {657}{750}-Oznaczałoby to, że....|-Żeby wygrać, potrzebuję spare'a (Położenia wszystkich kręgli najpóżniej za drugim rzutem). {752}{834}Ok, Larry, musisz zdobyć spare'a,|zrób to dla drużyny. {836}{922}-Co ty na to?|-Proszę, oszczędź mi upokorzenia. {960}{1052}-Dobra.|-Zrób jeszcze raz ten swój podryg. {1054}{1089}Śliczniutki był. {1091}{1208}Na pewno nie pomożecie mi tym gadaniem. {1252}{1291}Chyba się wściekł. {1293}{1338}Dobra, jedziemy. {1434}{1492}No nie! {1631}{1690}-Nieźle.|-Rewelka. {1720}{1774}Mam świetny pomysł. {1803}{1848}Wydaj resztę, to $20. {1850}{1892}Powinniśmy zaprosić.... {1944}{1998}-Mamy pomysł.|-W ten weekend... {2000}{2094}mamy zamiar wybrac się na koncert Paula Simona. {2096}{2173}-Dołączcie do nas, będzie przednia zabawa.|-To bedzie niesamowity koncert. {2175}{2227}Serio? {2256}{2346}-Brzmi świetnie.|-Przemyślimy to jeszcze. {2368}{2452}Nie wiem czy chcę zmarnować|jeszcze jeden wieczór na spotkanie z tymi ludźmi. {2454}{2521}Już zwraca ci resztę. {2537}{2594}-Wisisz mi $10.|-Ok. {2608}{2650}-Oddaję buty.|-Dziękuję. {2652}{2710}-Zaskoczyłem cię, co?|-l to bardzo. {2712}{2768}Nie sądziłam, że jesteś utalentowany-- {2770}{2841}-Myślałaś, ze skrewię ostatni rzut.|-Tak. {2843}{2934}-Zaskoczyłeś mnie, i to mile.|-Dziękuję. {2955}{3031}-I jak było, dobrze się pan bawił?|-Tak. {3054}{3121}-Dziękuję.|-To nie są moje buty. {3139}{3188}Muszą być pańskie. {3230}{3284}Kiedy nie są. {3377}{3452}Były w pańskiej przegródce. {3456}{3569}Nie, moje są koloru brązowego|i błyszczące. {3584}{3673}-Muszą gdzieś tu być.|-Przypominają buty do biegania. {3680}{3739}Niech pan wejdzie i się rozglądnie. {3741}{3804}Były w tej przegródce. {3806}{3837}Gotowi? {3839}{3924}-Widzi pan, te są pańskie.|-Zapodziali gdzieś moje buty. {3941}{4017}-Mówisz serio?|-Jest pan pewien, że to nie te? {4019}{4138}-Co te buty robią tutaj?|-Były w tej przegródce, ale.... {4163}{4218}-Nie możesz znaleźć butów?|-Nie. {4233}{4323}Brązowe. {4342}{4447}-Miały bąbelki na podeszwie .|-Aaaa, na podeszwie. {4449}{4557}-Przypominały korki.|-Już wiem. {4563}{4684}Te stały obok pańskich.|Włożyłem je tu przez pomyłkę. {4695}{4770}-Gośc je zabrał.|-Że co? {4772}{4866}A co z jego butami? Nosił te.|To są buty tamtego faceta? {4888}{5008}Zróbmy tak.|Niech pan zapisze mi swój adres i numer telefonu. {5032}{5108}Co za człowiek bierze buty|innego? {5124}{5178}Człowiek, który nosił te buty. {5183}{5279}Niech pan poda swój numer.|Zadzwonię jak tylko je zauważę. {5312}{5403}-Często się to panu zdarza?|-Niestety. {5461}{5569}Moge dać panu w ramach rekompensaty 10 darmowych wejść?|Lubicie kręgle? {5571}{5685}-Pewnie, bierz wejściówki.|-Z przyjemnością je przyjmiemy. {5687}{5789}-Chyba szybko się tu nie pokażemy.|-Moge dać panu te wejściówki. {5802}{5861}Dobra, jak się pokaże, proszę dzwonić. {5863}{5948}Dam znać jak tylko|się pojawi. {5950}{5981}Ok. {5990}{6038}Masz ochotę na spacer? {6063}{6156}Twoja pomoc była nieoceniona. {6312}{6356}Było zabawnie. {6378}{6490}I udało nam się załatwić|wejście na koncert Paula Simona. {6492}{6556}-Dasz wiarę?|-Nie. {6558}{6645}Zaprosili nas na koncert Paula Simona|w luxury box. {6650}{6782}Musiałem wywrzeć na nich|naprawdę niezłe wrażenie. {6784}{6919}Twoje umiejętności były rewelacyjne.|Ten koncert jest w piątek czy w sobotę? {6945}{7017}-Piątek.|-Na pewno? {7019}{7120}-Słyszałem jak mówił Mary, że w piątek.|-Słyszałeś na pewno? {7122}{7163}-Tak.|-Ok, dobrze. {7212}{7283}-Są tacy śliczni.|-Świetna parka. {7285}{7320}W dodatku zabawna. {7332}{7407}Zastanawiam się, czy mają|o nas podobne zdanie? {7409}{7472}Dziś wieczorem byliśmy udaną parą,|nie sądzisz? {7474}{7576}-Zaprezentowaliśmy się rewelacyjnie.|-Dlaczego mielibyśmy być złą parą? {7578}{7647}-Byliśmy zabawni.|-Powiedzieli, że fajna z nas parka? {7649}{7708}-Na pewno powiedzieli.|-Byłoby miło. {7732}{7838}-Ale wracając do nich, są naprawdę świetną parą.|-Polubiłem ich. {7849}{7904}-Ona jest wspaniała.|-Jest. {7906}{8004}-Polubiłam ją od razu, jest świetna.|-Fakt, była świetna. {8008}{8105}-A on...albo się go lubi, albo nie.|-Ja go polubiłem. {8123}{8180}Jest trochę dziwny. {8191}{8222}Bo? {8243}{8309}Wszystko kojarzy mu się z niebem. {8315}{8383}Ugryzł kawałek gumy,|''Niebiański smak.'' {8385}{8494}Spróbował batonika.|''Jestem w niebie.'' {8496}{8565}Parking to ''niebo.''|Na każdym kroku ''niebo.'' {8567}{8663}Jest szczęśliwym człowiekiem. Cieszy|się tym, co go otacza. {8665}{8726}Zadawał mi sporo pytań,|oczywiście ty ich nie słyszałaś... {8728}{8824}na temat higieny osobistej. {8861}{8927}Teraz już ich nie pamiętam, ale... {8929}{8970}były osobiste. {8972}{9026}Jest trochę odjechany, moim zdaniem. {9038}{9149}-Ale przy tym wszystkim jest też zabawny.|-Tak, jest całkiem ok. {9172}{9237}Nie wiem co ona w nim|widziała, ale.... {9239}{9339}Życie z Tedem Danson musi być piekłem. {9341}{9419}-Jest niesamowita.|-To fakt. {9422}{9514}To bardzo piękna osoba,|i nie tylko na zewnątrz... {9516}{9608}bo ma w sobie sporo wewnętrznego piękna. {9610}{9667}Ono wprost z niej promienieje. {9688}{9802}Szkoda, że nie bedę mógł|się z nią zaprzyjaźnić. {9830}{9926}-Dlaczego nie?|-Bo ona jest kobietą. {9928}{10001}Jest mężatką. Ja jestem żonaty. {10003}{10082}Chętnie wyskoczyłbym z nią|czasem na kawę. {10084}{10142}Ale nie będziesz mógł, bo... {10174}{10296}społeczeństwo uważa, że takie relacje|zawsze prowadzą do łóżka. {10298}{10369}To nie pozwól sie powstrzymywać-- {10371}{10455}jeśli mają zostać naszymi|przyjaciółmi... {10457}{10549}stanę się wkrótce jej przyjacielem.|A ty przyjaciółką jej męża. {10551}{10648}I będziesz mogła odpowiadać na|pytania dotyczące higieny osobistej, ok? {10650}{10690}Dobra. {10764}{10852}-Pamiętasz temat dotyczący Clintona?|-Jasne. {10854}{10955}Kiedy mówiła o Clintonie.|Zna Clintona i Hillary. {11071}{11113}Jest niesamowita. {11575}{11611}Słucham? {11648}{11685}Mar'! {11730}{11774}Dzień dobry! {11804}{11858}Nie, mieliśmy właśnie dzwonić. {11879}{11944}Było fantastycznie. {11952}{11994}Ubaw po pachy. {12013}{12069}Niebo, właśnie, było niebiańsko. {12103}{12134}Serio? {12184}{12228}Interesujące. {12295}{12414}Nie, wszystko razem.|Przy okazji, wciąż mam jego $10. {12451}{12513}Nie, przekaż mu, że dam mu je.... {12515}{12596}Zwrócę mu je, nie martw się. {12622}{12674}Co dziś robisz? {12708}{12742}Serio? {12756}{12810}Idziesz na zakupy do Barneys. {12899}{12997}Właściwie to i mnie|przydałoby się kilka rzeczy. {13009}{13101}Muszę kupić sobie swetry i takie tam.... {13173}{13202}Która godzina? {13714}{13792}Za bardzo bury, moim zdaniem. {13794}{13838}-Cześć, Lar'!|-Cześć! {13878}{13912}Tak się cieszę! {13914}{14054}Poznaj moją mamę, prosto z Arkansas.|Oto Anne, a to Larry. {14056}{14113}-Cześć.|-Witam, jak się miewasz? {14115}{14224}-Świetnie, Arkansas, nigdy tam nie byłem.|-A powinieneś. {14229}{14330}Nie sądzę.... mam zakaz wjazdu|do kilku stanów. {14332}{14386}Dlaczego? {14388}{14436}Niepoprawność polityczna. {14442}{14509}Wiesz co? Muszę pociągnąć za kilka sznurków. {14511}{14624}-Znałam kiedyś gubernatora.|-Twoja córka zna gubernatora? {14626}{14665}Obie znamy. {14667}{14747}Zaimponowałeś mi zakupami. {14749}{14811}Żartujesz sobie? Uwielbiam zakupy. {14813}{14924}Kochasz zakupy? Jesteś jedynym mężczyzną|jakiego znam lubiącego zakupy. {14926}{15001}-Rewelacja.|-Twój ojciec ich nie znosił! {15035}{15126}-Całkiem niezły ciuszek.|-Kupiłam to u Barneys'a. {15128}{15196}Tydzień temu. Na pewno jeszcze mają. {15198}{15282}To męska kurtka.|Uwielbiam męskie kurtki. {15284}{15404}Całkiem niezłe.|Pół kurtka, pół koszula. {15406}{15490}-Przypadkiem usłyszałam rozmowę państwa. {15492}{15573}-Tak się składa, że jeszcze mamy ten ciuch.|-Jestem pod wrażeniem. {15576}{15656}-Barneys ma niezłych sprzedawców.|-Na pewno nosi pan rozmiar 42. {15658}{15783}Sprzedawcy w Barneys'ie,|czytają w ludzkich myślach. {15785}{15862}Naprawdę jestem pod wrażeniem. Jest pani|niezła. {15958}{16061}-Będę cię namawiała do kupna.|-Całkiem niezłe, prawda? {16063}{16103}To jak kurtka i koszula w jednym. {16105}{16171}-Świetnie na tobie leży. {16173}{16277}-Nie masz nic przeciw temu, ze nosimy ten sam ciuch?|-Będe zaszczycona. {16292}{16328}Bliźnięta. {16357}{16457}Więc, Lar', podobała ci się|ta bluza od Giorgio? {16459}{16519}Jestem wprost zachwycony. {16521}{16617}Jestes pewien?|Nie wiem czy będę miała okazję ją włożyć. {16619}{16664}Miałeś taki wzrok. {16666}{16737}Nie, pomyślałem tylko, że idealnie na tobie leży. {16752}{16807}O, popatrzcie. Buty. {16828}{16921}Wiecie co? Powinienem kupić sobie|nowe buty. {16923}{16977}Może je tu mają.|tłumaczył...joozeek {17031}{17159}Szukam butów.|Brązowe.... {17183}{17285}przypominają buty do piłki nożnej. {17300}{17343}Nie pamięta pan marki? {17345}{17408}Mają czarne bąbelki na podeszwie. {17410}{17479}Na pewno chodzi panu o Campersy. {17481}{17598}-Własnie tak.|-Ok, zobaczmy co tu mamy. {17600}{17657}To nazwa marki. {17669}{17765}A co powiecie o tej błękitnej|koszuli z zamkiem-- {17767}{17808}Przeurocza. {17810}{17932}-Nie macie wrażenia, że ma za długie rękawy?|-Nie, wyglądasz w niej na postawniejszego. {17934}{18006}-Nie, słodziutki, jesteś w niej przystojny.|-Serio? {18008}{18111}-Przepraszam pana, chodziło o te?|-Tak. {18157}{18200}Mam nadzieję, że nosi pan 9. {18202}{18250}Nie, 1 1 . {18315}{18420}Mamy tylko 9. {18422}{18527}Chętnie zamówię pański rozmiar,|ale to potrwa kilka dni. {18529}{18581}-Dobrze.|-Pasuje panu? {18583}{18640}Potrzebuję pańskich danych. {18653}{18696}Proszę ze mną. {18916}{19042}Totalnie mi zaimponowałeś w Barneys. {19044}{19112}Nigdy nie widziałam|na zakupach mężczyzny... {19114}{19184}podchodzącego do tematu jak Larry. {19186}{19276}Uwielbiam zakupy. {19278}{19336}Nie znam mężczyzny lubiącego zakupy. {19338}{19413}Jestem wyczerpana|noszeniem toreb. {19415}{19471}Ledwo podnosze kanapkę. {19473}{19524}Żona musi być z ciebie dumna. {19526}{19589}-Nie jest.|-Nie? {19591}{19712}-Ani trochę.|-Bzdury gadasz. Cheryl cię uwielbia. {19714}{19773}-Wiecie co jeszcze uwielbiam prócz zakupów?|-Co? {19775}{19871}-Gotowanie. Zakupy i pichcenie.|-Żartujesz sobie, Larry. {19873}{19981}-Jestem w tym dobry.|-Mary, powinnas była poślubić tego mężczyznę. {19984}{20028}Powiem wam coś. {20030}{20149}Nic nie sprawia mi większej przyjemności|od rozbijania jajka. {20161}{20227}Nic. Zrobię wam kilka omletów. {20232}{20308}Totalnie was zmasakrują. {20310}{20352}Gotujesz? {20366}{20418}To takie sexy. {20420}{20477}-Mary!|-Przepraszam. {20479}{20555}-Jesteśmy przyjaciółmi, nie ma w tym nic złego.|-Nic wielkiego. {20557}{20605}Wiem, przepraszam. {20607}{20679}Jestem staroświecka,|jeśli chodzi o tego typu.... {20681}{20743}Nie, Larry, Słodziutki, to moja woda. {20866}{20899}Przepraszam. {21407}{21475}Cześć, tutaj jestem! Dokąd idziesz? {21623}{21709}-Co tam niesiesz?|-Byłem w Barneys. {21718}{21755}Widzę. {21793}{21884}-Potrzebowałem kilku rzeczy....|-Nowej kurtki? {21907}{21987}Podoba ci się?|Ciekawa, nie? {21989}{22068}Pół kurtka, pół koszula. {22104}{22194}Nigdy dotąd nie widziałam|cię z zakupami. {22198}{22264}Co popchnęło cię|do zakupów? {22272}{22383}Czytałem sobie rano w kuchni|i zadzwoniła Mary. {22387}{22481}Powiedział, ze idzie do Barneys... {22496}{22600}więc pomyślałem, że i mnie|przydałoby się kilka rzeczy. {22602}{22658}Poszedłeś na zakupy z Mary? {22660}{22737}Zadzwoniła by pogadać|o wczorajszym wieczorze... {22740}{22843}o tym, że dobrze się bawiła,|więc powiedziałem jej, że i my bawiliśmy się świetnie. {22845}{22891}-Powiedziała cześć.|-Ok. {22893}{23008}I wspomniała coś|o zakupach... {23030}{23114}i nagle wypaliłem, ''Dobra, pójdę.'' {23121}{23196}Dziwne, nie sądzisz? {23246}{23274}Bo? {23276}{23370}Mnie nigdy nie udało się|zaciągnąć cię na zakupy. {23372}{23422}-Chodzę na zakupy.|-Nie, nie chodzisz. {23424}{23516}Daj znać jeśli będziesz|chciała iśc na zakupy. {23518}{23563}Nie raz pytałam. {23565}{23654}Może wtedy akurat miałem coś|ważnego na głowie, nie wiem. {23661}{23701}Chcesz iśc, to idziemy! {23703}{23784}-Nie teraz! Niczego nie potrzebujesz.|-Potrzebuję. {23786}{23865}Przydałoby się trochę skarpet,|bielizny i takie tam. {23867}{23918}Muszę kupić nowy pasek. {23970}{24074}Mam go tak długo. {24119}{24216}Zapomniałem wspomnieć, że była|tam też jej matka. {24219}{24300}-Matka mary?|-Miła pani z Arkansas. {24324}{24357}Bardzo miła. {24443}{24488}Kto to taki? {24668}{24720}-Kto tam?|-Hej, Cheryl. {24722}{24783}-To Ted.|-Jak leci? {24785}{24849}-Dobrze, a tobie?|-Również, dziękuję. {24851}{24949}-O co chodzi?|-Ty i Mary pomyliliście torby z Barneys. {24956}{24997}Ta jest twoja. {25010}{25086}Ok. Pewnie ma mój golf. {25121}{25210}-Jej torba pewnie jest w bagażniku.|-Fajna kurtka. {25212}{25275}-Mary ma taką samą.|-Serio? {25277}{25359}Szczerze mówiąc miała|ją dziś na sobie. {25432}{25471}Jakoś nie zauważyłem. {25473}{25508}Tam stoi samochód? {25510}{25580}Na razie. Miło było spotkać, Cheryl. {25582}{25616}Co za dzień. {25635}{25680}Niebo, po prostu niebo. {25762}{25850}Więc wpadłeś z dziewczynami w szał zakupów, Larry? {25852}{25909}Dlaczego nie przyszedłeś z nimi? Nieźle byś się bawił. {25911}{26019}-Było fajnie.|-Myslałem, że jesteś raczej typem sportowca. {26029}{26086}Może źle wykombinowałeś. {26127}{26173}Niezła riposta. {26204}{26252}Musimy się ustawić na kręgle. {26254}{26322}-Jasne.|-Super. {26342}{26427}-Narka.|-Paul Simon. {26429}{26545}Jasne, ale najpierw zapytaj|Mary co ubrać. {26833}{26867}Muszę lecieć. {26930}{27002}Czy Ted Danson albo Mary Steenburgen dzwonili? {27013}{27043}Nie. {27055}{27143}Ok, ale nie jestem pewna czy-- {27145}{27270}Zaprosili nas na koncert w piatkowy wieczór.|Dziś środa, więc jeszcze sporo czasu, nie? {27294}{27378}-Przecież mogą zadzwonić jutro, nie?|-Jasne. {27390}{27429}Rozumiesz coś z tego? {27431}{27543}Dzwonił Louis z kręgielni i prosił,|byś oddzwonił jak najprędzej. {27545}{27627}-O co chodzi?|-Moje buty musiały się znaleźć. {27629}{27661}Jakie buty? {27761}{27878}-Larry, cieszę się, że cię widzę.|-To ten gość. {27887}{27952}-To twoje buty, prawda?|-Taaa. {27956}{28071}-To jakiś twardziel?|-Nie, wal śmiało, jakby co jestem tutaj. {28073}{28116}Obserwuj, ok? {28118}{28189}-Nie opuszczaj posterunku.|-Będę tu cały czas. {28497}{28544}-Nezłe buty.|-Dzięki. {28574}{28620}Chyba sa moje. {28637}{28724}-Żarty sobie robisz.|-Nie, to moje buty. {28747}{28799}-Twoje?|-Tak. {28819}{28880}-W jaki sposób?|-Jakim cudem? {28882}{28980}Bo tamten gośc wydał|ci je przez pomyłkę. {29016}{29055}Dziwne. {29099}{29142}Co w tym dziwnego? {29144}{29188}Że dał mi moje buty? {29190}{29297}Nie, to nie jest dziwne.|Dziwne jest to, że je włożyłeś. {29302}{29383}Nie dziwi cię to, że dał|mi te buty? {29385}{29423}Nie, to zwykła pomyłka. {29425}{29541}-Nie są moje, a on mi je dał.|-Tak, to uczciwa pomyłka. {29551}{29676}Dziwne jest to, że bierzesz buty, które nie|należą do ciebie i na dodatek je wkładasz. {29685}{29776}Dziwniejsze jest to, że |wyszedłeś stąd bez butów. {29783}{29856}To nie takie dziwne,|w końcu nie miałem w czym iść. {29858}{29921}To akurat było dziwne. {29923}{30023}Dziwnie to będzie tobie, bo|mam zamiar odzyskac te buty. {30025}{30086}-Chcesz je?|-Jasne. {30201}{30274}-Są bardzo wygodne.|-Wiem. {30276}{30334}Dał mi je. Co on sobie myślał? {30336}{30413}-Jest trochę trzepnięty, nie?|-Taaa. {30445}{30525}-Lekko obłąkany.|-Trochę. {30527}{30631}-Wygodne buciki.|-Cieszę się, że ci się podobały. {30642}{30687}Szaleństwo, Jezu. {30932}{31001}-Cześć, pamięta mnie pan?|-Jasne. {31003}{31057}-Taaa, ja po buty.|-Wiem które. {31059}{31109}-Jak to?|-Idealne. {31112}{31241}-Dobrze.|-Użyłem płynu ze szczoteczką... {31255}{31335}a na koniec spray'u. {31349}{31420}-Pachną jak nowe.|-Dokładnie. {31426}{31476}-Odgrzybione?|-Idealne. {31485}{31554}Wiec mogę je spokojnie nosić? {31556}{31637}-Tak.|-Dziękuję. Włożę je. {31639}{31673}Prosze bardzo. {31818}{31857}Padniesz jak coś ci powiem: {31869}{31949}Smokey załatwił mi miejsca na podłodze|na koncert Paula Simona. {31972}{32030}-Powaga?|-Yhy. {32032}{32123}Nieźle.|A ja wciąż nie mam wieści od Teda i Mary. {32162}{32229}Nie wiemy dokąd iść... {32231}{32304}skąd odebrać bilety,|zupełnie nic. {32306}{32393}-Już czwartek, a ja dalej nic nie wiem.|-Mam do nich zadzwonić? {32395}{32485}Witam. jestem sprzedawcą z Barneys, Danny. {32516}{32565}-Zamawiał pan u mnie buty.|-Aaaa...buty! {32567}{32613}-Jak leci?|-Dobrze. {32615}{32702}Jeszcze nie przyszły, ale|jak tylko je dostanę.... {32840}{32932}-To Campersy.|-To co się stało.... {32944}{33038}-Nadal jest pan zainteresowany--|-Proszę pozwolić to sobie wytłumaczyć. {33040}{33168}-Ktoś zabrał mi buty--|-Nie mam ochoty słuchać tej historii. {33175}{33279}Przyjdzie pan po zamówienie, prawda? {33281}{33361}Teraz już nie potrzebuję|tych butów... {33363}{33444}bo odzyskałem swoje. {33467}{33589}Prosił pan o zamówienie|butów i ja to zrobiłem. {33591}{33669}Wyglądał pan na uczciwą osobę. {33671}{33768}Bo jest uczciwą osobą. Nawet bardzo. {33770}{33877}-Niech się pan nie wtrąca. To sprawa między nami|-Nie zrobiłem nic nieuczciwego. {33887}{33975}Po prostu nie potrzebuję już tych butów.|Nie ma w tym nic nieuczciwego. {33978}{34071}Prosił mnie pan o przysługę|i pomogłem panu... {34073}{34183}i myślałem, że wszystko |skończy się dobrze. {34197}{34310}Nie, akurat nie to ma teraz znaczenie. {34312}{34405}Mam kupić teraz dwie pary?|Tego pan oczekuje? {34407}{34485}Mam prowizję od zamówień. {34487}{34555}Przez to niezdecydowanie|stawia mnie pan w złej sytuacji. {34581}{34655}Rozumie pan? Utknę z tymi butami. {34657}{34702}Nie mogę nawet-- {34704}{34765}Dobra, ile wynosi ta prowizja? Pokryję|pańskie straty. {34767}{34851}To mnie obraża. Jak pan śmie? {34853}{34947}Jakie znowu ''Jak pan smie.''|Co ma pan na myśli mówiąc "śmie"? Nie śmiem-- {34949}{35044}-Nie jestem dziwką od butów.|-Nic takiego nie sugeruję. {35046}{35109}Próbuję złagodzić sytuację. {35111}{35204}Nie można wykupić|się od tej sytuacji. {35206}{35332}-Tacy jak pan są problemem.|-Jestem raczej rozwiązaniem. {35334}{35403}Jestem rozwiązaniem problemu, ok? {35925}{35987}To naprawdę przegięcie. {36013}{36089}Jakim trzeba być człowiekiem, by|zaprosić kogoś na koncert... {36091}{36141}a potem nawet nie zadzwonić? {36143}{36227}Dopiero 16:30. Może my powinniśmy zadzwonić. {36229}{36292}Wiesz jakie to będzie niezręczne? {36301}{36428}Przecież dobrze wiedzą, ze nas zaprosili.|To oczywiste, że nie chcą do nas zadzwonić. {36430}{36521}Po co mam dzwonić do nich ze słowami,|''Czekaliśmy na wasz telefon.'' {36523}{36610}Na co oni odpowiedzą,|''Nie mamy ochoty iść z wami.'' {36642}{36679}Mogli nas chociaż okłamać. {36681}{36748}-Racja, to już coś.|-Zadzwonić i skłamać. {36750}{36826}-A tak siedzimy tu jak jakies szmondaki.|-Dokładnie. {36841}{36940}Kłamstwo to już jakiś gest.|Oznaka szacunku. {36952}{37006}A tak okazali |kompletny brak szacunku. {37069}{37157}Dlaczego nie chcieli z nami iść? {37159}{37261}-Bo ja wiem.|-Przecież dobrze bawiliśmy się na kręglach, prawda? {37263}{37327}-Było zabawnie? Było.|-Pewnie. {37329}{37375}Naprawdę fajnie się bawiliśmy. {37416}{37507}Obraziliśmy ich czymś? {37832}{37862}Co? {37903}{37984}Po Barneys'ie|poszliśmy na lunch. {37986}{38016}No i. {38055}{38158}I wziąłem łyka ze szklanki. {38195}{38292}Na to jej matka wypaliła,|''To moja szklanka.'' {38332}{38408}Na co ja zrobiłem coś takiego... {38683}{38825}A ty wciąż udajesz, że|nie wiesz dlaczego nas nie zaprosili. {38833}{38899}-O tym nie pomyślałem.|-Nie do wiary. {38917}{38980}To oczywiste, że nie zadzwonią. {38982}{39026}Matka Mary? {39063}{39111}Co się z tobą dzieje? {39233}{39346}-Naprawde chciałam iśc na ten koncert.|-Ja też. Lubię Paula Simona.|393 {41477}{41513}Witam, co słychać? {41515}{41614}-Dziękuję, w porządku. Chciałbym to oddać.|-W czym problem? {41616}{41756}To pół kurtka, pół-koszula,|pół-ludzka, pół-zwierzęca. {41758}{41849}-Nie jestem przekonany.|-Wyglądała na panu bardzo dobrze. {41851}{41982}Proszę wybaczyć. Nie, proszę pana, nie da rady.|Nie przyjmiemy tego. {41984}{42044}Dlaczego? Dlaczego nie? {42046}{42129}Przejrzałem pana i nie|mam zamiaru się w to bawić. {42131}{42186}Ale ja nic nie kombinuję! Co |ma pan na myśli? {42188}{42300}Nie nosiłem tego. Nałożyłem to jedynie|w dniu, w którym kupowałem. {42302}{42378}Zrobiłem panu przysługę,|a pan mnie załatwił. {42380}{42456}-Drugi raz do tego nie dopuszczę.|-Kiedy to niby pana załatwiłem? {42458}{42516}Nie wiem o czym pan mówi. {42518}{42624}-Jasne, pan jest niewinny.|-Nie jestem żadnym diabolikiem, myśli pan, ze nim jestem? {42626}{42722}Nie chcę tego słuchać, ok?|Powiem krótko: {42729}{42825}Zrobiłem panu przysługę,|a pan mnie wykiwał. {42827}{42927}Przecież nawet jej nie nosiłem.|Powinienem mieć prawo do zwrotu. {42929}{42981}-To niedorzeczne.|-Larry? {43139}{43213}-Jak się masz?|-Świetnie, a ty? {43215}{43247}Rewelacyjnie. {43249}{43364}-Co tu robisz?|-Miałem mały kłopot z zamkiem. Już ok. {43369}{43472}-Byłaś wczoraj wieczorem na koncercie?|-Tak. {43474}{43524}Box był zapchany. {43526}{43568}-Poważnie?|-Tak. {43585}{43675}Czy Ted albo Mary mówili coś|na mój temat? {43677}{43749}Nie wspominali o tobie. {43751}{43795}-To dobrze?|-Taaak. {43797}{43929}-Ani słowem nie wspomnieli?|-Nikt nie wspomniał ani słowem. {43983}{44081}-Gdzie jest Mary?|-Jest tam. {44107}{44174}Pani Steenburgen! {44392}{44503}Dziwne, że znowu spotykamy|się w Barneys. {44521}{44593}-Taaaa.|-Co tam masz? {44633}{44731}Mam mały problem z zamkiem.|Przyniosłem ją wiec tutaj. {44742}{44865}Myślałam, ze chcesz ją oddać.|Miałam powiedzieć "Zwariowałeś"? {44867}{44928}-Uwielbiam ją.|-Rewelacyjnie w niej wyglądasz. {44930}{44971}Taaa, uwielbiam ją. {45052}{45115}-Mogę zadać ci pytanie?|-Jasne. {45151}{45197}Cheryl i ja.... {45209}{45326}Zaprosiliście nas na koncert|i nawet nie zadzwoniliście. {45328}{45443}Koncert Paula Simona?|Przecież mieliśmy iśc na niego dopiero jutro. {45449}{45513}Mamy nadzieję, że was tam spotkamy. {45576}{45653}W niedzielę? Myśleliśmy, że to wczoraj. {45655}{45703}Nie, byliśmy wczoraj. {45705}{45789}Gra trzy koncerty,|piątek, sobota, niedziela. {45791}{45860}Mieliśmy iśc na dwa|z nich - piątkowy i niedzielny. {45862}{45978}Jesteśmy fanami. Chcieliśmy iść|z wami w niedzielę. {45980}{46071}-Myślałeś, że o was zapomnieliśmy.|-Przeszło mi to przez myśl. {46112}{46164}Nie do wiary.|tłumaczył...joozeek {46166}{46272}Nigdy w życiu. Jutro wieczorem. {46274}{46349}-Więc idziecie w niedzielę?|-Jak i wy. {46351}{46434}-Idziesz z nami?|-Nie planowałam. {46436}{46478}Nie, musisz iść. {46485}{46563}-Idzie.|-Idziesz, mamo. {46565}{46619}Mamuś, musisz iść. {46621}{46671}Dobrze. {47319}{47386}Gdzie Ted i Mary? {47397}{47488}Bill i Hillary przylecieli rano... {47490}{47577}i to jedyny wieczór|kiedy mogli być razem. {47579}{47690}Powiedzieli, że jest im przykro|i zadzwonią jutro. {47743}{47785}Gdzie twoja żona? {47809}{47911}Allen i Pam z Filadelfii,|właśnie do nas przylecieli. {47953}{48000}Nie mogła przyjść. {48167}{48236}Zostaliśmy sami? {48242}{48280}Na to wygląda. {48305}{48430}Odwiedź www.NAPiSY.info