[67][112]Ojcze Nasz, któryś jest w niebie,|święć się imię Twoje, [118][147]przyjdź królestwo Twoje;|bądź wola Twoja; [157][207]jako w niebie, tak i na ziemi;|chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj [212][263]I odpuść nam nasze winy,|jako i my odpuszczamy naszym winowajcom... [556][601]Zaproponuję gówniany dzień i whisky. [636][669]Przyjeżdżasz czy wyjeżdżasz? [675][691]Wciąż się zastanawiam. [729][774]Zawsze tak tu cicho?|Pobudźmy lokalną ekonomię, stawiam. [774][812]Jasne.|Wszyscy turyści mi dziś stawiają. [813][833]Nie jestem turystą.|Lucas Hood. [836][873]W poniedziałek zostanę|zaprzysiężony na szeryfa. [887][910]Gratulacje. [944][959]Szef wie, że tu jesteście? [964][998]Nie wnikaj,|znasz zasady. [1021][1045]Spójrz na typka.|Przepraszam. [1047][1066]- Przeszkadzamy?|- Ani trochę. [1067][1108]To bardzo smaczny stek,|ale jak wstanę, by się z wami uporać, [1109][1135]to albo wyjdziecie spokojnie,|albo będę musiał was zabić. [1137][1186]Tak czy inaczej,|stek wystygnie. Można go odgrzać... [1189][1217]Kozak z ciebie, skurwysynu... [1249][1271]Szeryf.|Wezmę te pistolety. [1287][1304]To ty rzuć gnata. [1324][1349]A może odłożycie te gnaty? [1389][1430]Sytuacja jest z góry przegrana. [1448][1468]Jeszcze można z tego wyjść. [1468][1523]Będziecie mądrzy|i wyjdziecie z kasą i burbonem. [1529][1565]Pojedziecie do domu|i upijecie się na ganku. [1578][1621]Uznacie to za dobry dzień.|Albo... [1622][1654]niczym klasyczni debile|zaczniecie strzelać do szeryfa. [1660][1687]W najlepszym wypadku|jeden zginie. [1697][1710]Przemyśl sprawę. [1725][1750]Dla mnie sprawa jest oczywista. [1773][1802]Ale co ja tam, kurwa, wiem. [1814][1851]Bierzcie szmal, durnie. [1891][1917]Weźmiemy gotówkę i burbon. [1949][1978]Szeryfie? [2188][2198]Dzięki. [2313][2331]Kolejna kolejka na mój koszt. [2452][2475]Wybacz, że musiałeś oddać kasę. [2494][2510]Drobiazg. [2546][2587]- Dzięki za ocalenie dupska.|- Luzik. [2641][2666]Chyba bardzo mu się spieszy. [3746][3770]Nie mogłeś wysiąść? [3806][3824]Nie mam żalu. [3840][3891]Wiem, że wyszedł spory bajzel, ale... [3907][3949]to miasto potrzebuje szeryfa, Hood. [3954][3965]Słyszysz? [4159][4234]Chcę, żebyśmy znaleźli tego skurwiela|i odpłacili za to, co jej zrobił. [4456][4519].:: GrupaHatak.pl ::. [5016][5046]Banshee [3x06]|/We Were All Someone Else Yesterday [5110][5140]Tłumaczył: józek|Korekta: k-rol [5153][5208]Wszystko ma swój sezon.|Wszystko pod niebem ma swój czas. [5218][5255]Czas narodzin i czas śmierci. [5267][5318]Czas sadzenia|i wyrywania tego, co posadzono. [5324][5363]Czas zabijania... [5427][5446]I czas uzdrawiania. [5474][5511]Czas burzenia i budowania. [5515][5564]Dziś jest czas opłakiwania|naszej siostry. [5571][5603]Końca jej ziemskiej wędrówki. [5613][5647]Jutro nadejdzie czas,|by iść dalej. [5655][5713]Świętowania jej prawego życia|i dostąpienia zbawienia. [5969][5990]Co u ciebie? [6001][6027]Nie rozmawiałam z Kaiem|od 20 lat. [6051][6101]Nie chcemy tego.|Proszę, wróć do domu. [6134][6160]Wybaczamy ci. [6261][6305]A ja wam nie wybaczam.|I nigdy nie wybaczę. [6328][6351]- Rebeko...|- Żegnaj, matko. [6469][6511]/To, co nas łączyło,|/było prawdziwe? [6529][6544]/W całości. [6739][6778]/Nie chcę dziś umierać. [6939][6963]/Wyjedziesz stąd? [6967][6985]/Jeśli tego chcesz. [6999][7017]/A jeśli nie chcę? [7024][7046]/To wyjedziemy razem. [7082][7110]Mam odebrać? [7482][7533]- Przychodzę się pożegnać.|- Dziękuję za okazanie miłosierdzia matce. [7605][7633]Powinienem był się z nią pożegnać. [7634][7706]Wiem na pewno,|że w ostatnich chwilach myślała o tobie. [7717][7748]Jak mocno cię kochała,|jaka była z ciebie dumna. [7764][7806]Twoja matka to twarda|i uczciwa kobieta. [7836][7855]I widziała w tobie dobro. [7916][7931]Ja też je widzę. [8756][8787]- Trzymasz się?|- Tak. [8793][8836]- W czym mogę pomóc?|- Jestem po spotkaniach z prawnikiem Proctora. [8837][8879]- Po akcji Hooda będzie paskudnie.|- Proctor stawiał opór i zaatakował szeryfa. [8884][8910]- Sprawa jasna.|- Tak było naprawdę? [8916][8929]- Tak było naprawdę.|- Dobrze. [8932][8973]- Dobrze, że w to wierzysz, skoro zeznajesz.|- Ja? Dlaczego? [8973][8997]- Ty go aresztowałeś.|- A ofiarą jest Hood. [8997][9032]Mam świadka, który mówi,|że to nie Proctor zaczął. [9033][9083]Zrobię wszystko,|by przyskrzynić Proctora. [9126][9153]Czuję osobiste porachunki. [9168][9185]Dokładnie. [9229][9240]Mogę? [9252][9267]Śmiało. [9271][9300]Złap go dobrze, bo potrafi... [9329][9380]- Strzelasz?|- Od czasu do czasu. [9515][9535]Wyjdzie z tego. [9538][9573]Wiem, już raz miał|złamane serce. [9585][9623]Jeden błąd w tej fusze|może nas kosztować życie. [9624][9660]- Chcesz to odwołać?|- To nie ma nic do rzeczy. [9680][9706]W razie czego dam znać. [9872][9886]Jak mogę pomóc? [9935][9949]Nie możesz. [9992][10051]Nigdy nie odwiodłem cię|od twoich zamiarów. [10080][10108]Jak mogę ci pomóc? [10249][10265]Mamy problem. [10270][10301]- Co to za naziol?|- Bunker. [10302][10336]FBI zrobiło sobie|siedzibę w Cadi. [10341][10358]Znaleźli Chaytona. [10364][10381]Brock prosił,|by przekazać. [10428][10454]Pewnie cieszysz się|tak jak ja. [10459][10502]- Kto dowodzi?|- Każdy bez odznaki wypad. [10502][10516]Zgaduj. [10587][10609]Dacie nam chwilę? [10679][10702]- Mam być grzeczny?|- Nie liczą się moje chęci. [10702][10757]Chayton to teraz problem D.O.J.|Federalni przejmują kontrolę. [10766][10790]Nie utrudniaj. [10837][10871]Komendancie, oto szeryf Hood. [10873][10909]- Pomoże wam we wszystkim.|- Dzięki, burmistrzu. [10911][10939]W sam raz na odprawę. [10962][10988]Nasz cel to zagrożenie|stopnia pierwszego. [10988][11018]Mamy pozwolenie na użycie|wszelkich środków. [11019][11055]Ma swój obóz na terenie|rezerwatu Kinaho. [11058][11102]Teren jest mocno zalesiony.|Ograniczona widoczność w nocy i dojazd. [11103][11130]CIRG ulokuje się|na przyległej drodze dojazdowej. [11130][11144]Podejdziemy pieszo. [11144][11163]Z samego rana|dokonamy aresztowania. [11163][11181]- Pytania?|- A co z nami? [11192][11223]Będziecie obserwować całą akcję. [11242][11272]Obserwować? [11279][11299]Szeryfie, wiem,|że zabił jednego z waszych. [11302][11333]Współczujemy|i dlatego was zaprosiliśmy. [11334][11362]Ale to sprawa federalna. [11368][11394]Proszę pomóc wszystkim|i nie wchodzić nam w drogę. [11426][11440]Jasne. [11503][11519]Przygotujesz stół? [11539][11555]Może ktoś zabrać|stąd to gówno? [11556][11574]Otwieramy za dwie godziny! [11581][11600]Wypolerujcie rury.|Mają lśnić! [11603][11627]Może wypolerować moją rurę. [11665][11681]Coś nie tak? [11695][11726]- Nie.|- Z tyłu stoją dwie skrzynki wódki. [11730][11749]- Przynieś je.|- Mógłbym. [11749][11775]Rzecz w tym,|że nie pracuję dla ciebie. [11775][11795]Pracuję dla pana Proctora. [11853][11879]Teraz już nie pracujesz|dla nikogo. [11883][11913]- Pakuj się i wypad.|- Hapaj dzidę. [11916][11952]Proszę wyprowadzić tego pana.|To wtargnięcie. [11955][11989]- Wyprowadzisz mnie?|- Tak. [12055][12067]Idziemy. [12191][12213]To nie twoja liga, pindo. [12312][12325]Wywalić go. [12329][12356]- O co chodzi?|- Trzej faceci z Filadelfii [12356][12396]- pytają o pana Proctora.|- Od Fraziera? Wprowadzić. [12399][12419]Panowie. [12431][12462]Pewnie pan Lennox.|Wujek Kai wiele o panu mówi. [12500][12517]Usiądźcie. [12567][12589]- Gdzie pan Proctor?|- Ma inne sprawy. [12592][12604]Reprezentuję jego interesy. [12609][12627]Przywykliśmy do zawierania|umów z szefem. [12632][12674]Tak jak my z waszym.|Panem Frazierem. [12691][12716]Jechaliście szmat drogi|z Filadelfii. [12717][12744]Mogę zrobić wyjątek.|A wy? [12769][12791]W obliczu ostatnich wydarzeń|pan Frazier chciałby [12792][12816]reaktywować swoje dawne układy|z panem Proctorem. [12817][12832]Rodzina Cage'ów|przestała was zaopatrywać? [12834][12851]Jesteśmy skłonni podwoić zamówienia [12854][12880]w zamian za zniżki. [12882][12915]- Chcecie zniżki?|- I gwarancji pana Proctora, [12915][12951]że przestanie zaopatrywać|Salwadorczyków od teraz. [13017][13054]Pan Proctor będzie sprzedawał|towar panu Frazierowi, [13057][13083]ale ceny nie spadną,|a pójdą w górę. [13086][13122]Właśnie przez ostatnie wydarzenia.|10%. [13153][13194]A co do Salwadorczyków,|przekażcie szefowi, [13197][13237]że Kai Proctor|sprzedaje, komu chce. [13286][13308]Dziękujemy za pani czas.|Odezwiemy się. [13507][13546]Mój ojciec wierzy|w złego i mściwego Boga, [13549][13589]który za występki|karze bólem i cierpieniem. [13593][13621]Od dziecka uczył mnie|życia w strachu. [13623][13691]Ale im starszy byłem,|tym bardziej wściekał mnie jego dogmat. [13720][13749]Wytatuowałem na plecach krzyż,|by rzucić wyzwanie jego Bogu. [13753][13793]żeby przekonać się,|czy sprawdzą się jego przewidywania. [13796][13853]- I co?|- Nic. A przynajmniej tak sądziłem. [13876][13942]Jednak zacząłem się zastanawiać,|czy kara nie jest czymś subtelniejszym. [13950][13991]- Jesteś samotny.|- Dokładnie. [14007][14038]Nie musisz.|Nikt nie musi. [14095][14120]Dowiesz się o mnie rzeczy,|które cię przerażą. [14165][14181]Całe życie spędziłam w tym miasteczku. [14183][14212]Znam cię. [14215][14237]Wczoraj wszyscy byliśmy|innymi ludźmi. [14239][14263]Jutro będziemy jeszcze innymi. [14332][14376]- Niezła niespodzianka.|- Nie zapędzałabym się tak. [14376][14394]Pani Miller|chce podpisu rodzica. [14394][14425]Byłam w pobliżu i uznałam,|że twój się nada. [14449][14468]Nie przyszłaś na trzy spotkania. [14472][14495]Równie dobrze można stwierdzić,|że opuściłam tylko trzy. [14495][14514]Biorąc pod uwagę|sytuację rodzinną, [14517][14600]- to i tak osiągnięcie.|- Deva, wiesz co nas łączy? [14604][14622]Okłamywano nas przez 16 lat? [14622][14652]To też, ale jeszcze coś. [14655][14676]Jesteśmy ludźmi,|którymi dotąd byliśmy. [14699][14759]Nadal jestem twoim ojcem.|To nigdy się nie zmieni. [14846][14887]- Odwiozę cię do domu.|- Nie, przejdę się. [14927][14944]Dzięki, tato. [15026][15055]- W sam raz.|- Jestem niewolnikiem nawyków. [15068][15081]Przysiądź się. [15084][15114]- Nie mogę.|- Przecież jest pusto. [15148][15159]Pięć minut. [15214][15268]Brakuje mi tego.|Wiem, że tobie też. [15288][15328]- Mylę się?|- Nie. [15340][15363]To spotkajmy się w motelu. [15406][15425]Pochlebia mi to. [15441][15463]Kiedy mówiłam, że to koniec,|to naprawdę miałam to na myśli. [15560][15582]Musiałem spróbować. [15585][15601]Uwierz mi, łapię. [15615][15645]- To co zawsze?|- Nie dziś. [15648][15692]Straciłem apetyt.|Dzięki za kawę. [15830][15855]Boże, przepraszam.|Wszystko gra? [15858][15875]Jestem lekko zażenowana. [15893][15915]Moja wina,|powinienem uważać. [15931][15968]- Boże, ale ze mnie oferma.|- Nie, spokojnie. [15997][16016]- Miłego dnia.|- Wzajemnie. [16144][16165]- Nieźle.|- Słucham? [16167][16205]Gość się nawet nie domyślił.|Ile trafiłaś? [16205][16227]Nie wiem, o czym mówisz. [16229][16261]- Boisz się, że jestem gliną?|- Nie, bo wszystkich znam. [16264][16288]- Raczej że jesteś świrem.|- Jesteś stąd? [16288][16307]Masz do mnie jakąś sprawę,|że tak gadasz i gadasz? [16310][16367]Takich lasek z obłędną|techniką nie spotyka się codziennie. [16371][16408]Ciekawi mnie, w czym jeszcze|jesteś tak dobra. [16413][16458]- Na pewno.|- Spadamy stąd? [16484][16519]Robię balet z kumplami.|Ubaw gwarantowany. [16522][16551]I myślisz, że pójdę|z kimś obcym na imprezę? [16553][16567]Charlie. [16569][16581]Charlie Knowles. [16585][16619]- Jakby powinno mi to coś mówić.|- Nie, ale chciałbym, żeby tak było. [16631][16672]- Wariat.|- To znaczy, że przyjdziesz? [16711][16770]- Mogę z przyjaciółką?|- Im więcej, tym lepiej. [16901][16918]A głos? [16953][16989]Cokolwiek usłyszysz,|nie chcę o tym gadać. [17015][17052]/Brakuje mi tego.|/Wiem, że tobie też. [17055][17079]/- Mylę się?|/- Nie. [17081][17101]Nie do, kurwa, wiary. [17123][17139]Zbiórka. [17143][17168]Obóz o trzy mile|wspinaczki stąd. [17170][17198]Littlestone jest w obozie,|więc go dorwiemy. [17199][17247]Słońce wschodzi o 6:30.|O 6:33 ma być aresztowany. [17250][17269]Trzy mile wspinaczki|na północ. [17272][17288]Wyznaczyć promień,|trzy ekipy, [17288][17313]formacja standardowa,|stąd, stąd i stąd. [17316][17339]Wchodzimy na szybko,|kiedy śpią. [17341][17368]Spodziewamy się oporu,|szczególnie ze strony Littlestone'a. [17372][17393]Plan zakłada zero ofiar, [17398][17425]ale jeśli ktoś ma oberwać,|niech będzie to ktoś z nich. [17428][17462]No dobra, znacie zasady.|Bądźcie czujni i wróćcie żywi. [17462][17482]Ruszamy za 30 minut. [17483][17504]Tak jest. [17507][17526]Pasuje ci przyglądanie się|z tylnych siedzeń? [17530][17554]- Słyszałeś, to jego impreza.|- Komendancie. [17557][17570]Wiemy, że masz tu|swoją robotę. [17572][17586]Chcę mieć pewność,|że to aresztowanie, [17587][17632]- a nie egzekucja.|- Kim jesteś? [17632][17651]Aimee King, policja Kinaho. [17664][17722]Funkcjonariuszko King,|ten zabójca glin idzie ze mną. [17725][17747]Żywy albo martwy.|Jego wybór. [17749][17765]Niech się pani zastanowi,|po czyjej jest stronie. [17765][17793]- Dowódco...!|- King, skończ. [17863][17892]Brzmiało to tak,|jakbyś wstawiała się za tym śmieciem. [17892][17921]Dobrze wiemy, że Chayton|nie opuści tych gór żywy. [17922][17963]Mnie to nie przeszkadza.|Czemu tobie? [17965][18006]- Znałam Siobhan.|- Skręcił jej kark. [18018][18036]Bawiło go to. [18135][18148]Co to za miejsce? [18151][18199]Dom moich starych.|Odziedziczyłem po ich śmierci. [18204][18232]- Super.|- Jest taki, jak chcę. [18234][18271]- Nieźle brzmi.|- Oprowadzę was. [18411][18429]Wszyscy tu mieszkacie? [18433][18471]Jak normalna rodzinka.|Tyle że dbamy o siebie. [18482][18496]Chcecie ich poznać? [18496][18517]- Jasne.|- Idziemy. [18518][18562]- Przeraża mnie to miejsce.|- Będzie fajnie. [18562][18603]- Nie pasujemy tu.|- Idź, jak chcesz. Ja zostaję. [18621][18640]Dobra, to Deva. [18640][18677]- Hej.|- A to... Jak ci na imię? [18677][18698]- Beaty.|- Beaty. [18702][18727]- No to proszę.|- Dzięki. [19199][19217]Czeka na ciebie. [19335][19362]Chciałeś mnie widzieć, wujku? [19367][19391]Nasz przyjaciel z Filadelfii|powiedział, że propozycja Fraziera [19395][19438]- nie przypadła ci do gustu.|- To nie oferta, to potwarz. [19439][19487]To był pierwszy krok|do poważnego partnerstwa biznesowego. [19492][19521]Kupowali u konkurencji,|a ty chcesz nagradzać ich zniżką? [19525][19551]To klient.|A ja chcę go odzyskać. [19554][19576]Małe ustępstwa|opłacą się w przyszłości. [19579][19590]Ale nie na to|się umawialiśmy. [19593][19627]Przystałem na warunki Fraziera.|Schodzimy z ceny [19631][19663]i przestajemy zaopatrywać Salwadorczyków.|Jasne? [19682][19732]- Wujku, bądź rozsądny.|- Rebeko, to jasne? [19771][19791]- Tak.|- Dobrze. [19798][19823]Wezwałem cię,|żebyś przeprosiła [19823][19863]pana Lennoxa i jego współpracowników|za to nieporozumienie. [19911][19952]Przepraszam, to się więcej|nie powtórzy. [19952][19969]Dziękuję, możesz iść. [20091][20107]Dziękuję, panie Proctor. [20284][20321]Wypierdalać! [20636][20665]Jak mnie zastrzelisz, chuju,|gówno dostaniesz na urodziny. [20685][20702]Spóźniłeś się. [20787][20826]Żeby było jasne.|Sprzątnięcie tego skurwiela [20830][20858]pozwoli ci się od razu|wziąć za robotę? [21305][21327]- Gdzie Chayton?|- A weź się jeb. [21381][21396]Gdzie on jest? [23109][23124]Wchodzimy. [23161][23176]Gdzie szeryf? [23214][23239]Spierdalamy! [23831][23853]Stój, Chayton! [23955][23991]Nie dam się wsadzić|w kolejną klatkę, Aimee. [23991][24014]- Zabiłeś gliniarza.|- To nie morderstwo. [24017][24029]To wojna. [24029][24050]Znałam ją,|nie zasłużyła na śmierć. [24053][24083]Wybrała swoje przeznaczenie,|wkładając mundur. [24177][24192]Nie zastrzelisz mnie. [24210][24232]Jeśli będę musiała, tak. [24243][24277]Nie. [24866][24895]Czemu nie strzeliłaś? [24903][24925]Gdzie on jest? [24957][24976]Gdzie on, kurwa, jest? [25020][25039]Nie chce pan tego robić. [25094][25133]- Zabiorę ci odznakę, chuju.|- Ustaw się w kolejce! [25553][25577]Boże, to było silne. [25580][25598]Niesamowite.|Pierwszy raz? [25598][25632]Było dobrze. [25972][25988]Za wcześnie na kielicha? [26001][26025]/Zależy, kto pyta. [26064][26080]Zostaw butelkę. [26247][26265]/Dziękuję za przyjście na pogrzeb. [26278][26305]Kiedy ktoś okazuje ci|szacunek za życia, [26309][26350]/przynajmniej tak można|się odpłacić po jego śmierci. [26351][26379]Moje kondolencje. [26418][26495]/Ludzie mojego pokroju|/są ze śmiercią za pan brat. [26498][26524]Może dlatego,|kiedy zabiera bliskich, [26524][26598]- czujemy się odpowiedzialni.|/- A może jesteś odpowiedzialny. [26644][26683]/Możliwe. [26873][26893]Wszystko gra? [26908][26926]Jestem zmęczony. [26943][26964]Chodź do łóżka. [27552][27587]- Wyjeżdżasz?|- No. [27662][27709]Gonisz za czymś|czy ciebie gonią? [27710][27742]- Zazwyczaj...|- Wszystkiego po trochu. [27765][27799]Oby ci się udało. [27817][27852]- Dzięki.|- To ja dziękuję. [28093][28124]- Hej.|- No hej. [28813][28834].:: GrupaHatak.pl ::. [28842][28875]Tłumaczył: józek|Korekta: k-rol [28895][28925].:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.