[158][172]O czym myślisz? [231][273]O słowach,|które kiedyś usłyszałem. [308][344]Przyzwyczajasz się|do pewnego sposobu bycia. [421][439]Myślisz, że możemy się zmienić [439][474]czy jesteśmy skazani na bycie tym,|kim jesteśmy? [501][563]- Mówisz o takich jak ty?|- Ja, ty, ogólnie o ludziach. [618][682]/Nie wiem, czy ktokolwiek się zmienia,|/ale możemy ewoluować. [690][746]Cały czas próbujemy|stać się lepszą wersją siebie. [840][848]Na ziemię! [863][876]Padnij! [1237][1250]Hood! [1280][1307].:: GrupaHapak.pl ::. [1962][1990]Banshee [3x05]|/Tribal [1990][2022]Tłumaczenie: k-rol|Korekta: józek [2160][2182]Lekarstwo uśmierzy ból. [2370][2379]Kai... [2412][2430]Wybacz mi, Kai. [2454][2527]Gdybym była silniejsza,|uratowałabym cię. [2546][2571]Mogłam uratować nas oboje. [2746][2764]Kai, mówi Emily.|Gdzie jesteś? [2769][2784]Musisz wrócić do domu. [2926][2935]Nie wstawajcie. [2950][2971]- Dokąd idziesz?|- Nie mogą wejść do środka. [2986][3012]- Alma, jesteś cała?|- Chyba tak. [3013][3034]Nie ruszaj się. [3311][3334]Alma, idź do radia. [3383][3412]- Usmażyło się.|- Dzwoń ze stacjonarnego. [3434][3464]- Telefony padły.|- Zagłuszają sygnał komórkowy. [3516][3538]- W porządku?|- Tak. [3539][3556]- Raven?|- Wszystko gra. [3557][3583]- Reszta cała?|- Tak. [3588][3604]- Siobhan, a ty?|- Też. [3627][3649]Nie krwawię. [3655][3664]W porządku? [3803][3841]Wiem, że mój wygląd|może być niepokojący, ale... [3867][3876]Nieważne. [3902][3945]- Kto to był?|- Myślałem, że jest z tobą. [3945][3970]- Wypuść mnie, szeryfie.|- Zamknij ryj. [3970][3991]/Naładować broń|/i przegrupować się. [4059][4085]Wypuśćcie mnie|z tej przeklętej celi! [4085][4099]Stul pysk, Proctor. [4099][4117]Gdybyś nie zauważył,|mamy mały problem. [4117][4132]Nie mam się za czym schować! [4132][4149]My też nie. [4150][4177]Gdybym chciał tu wejść,|ta brama by mnie nie powstrzymała. [4178][4205]Całe szczęście,|że już jesteś w środku. [4206][4235]To Czerwone Kości. [4235][4266]Rozstawili się na parkingu|i po drugiej stronie ulicy. [4267][4288]Trzeba ich powstrzymać|do przyjazdu policji stanowej. [4288][4312]Nikt nie przyjedzie.|Telefony nie działają. [4313][4334]Komórki też nie? [4334][4347]Kurna. [4348][4385]Czyli jesteśmy zdani na siebie|w starciu z psychopatą [4386][4403]i kilkunastoma zbirami,|uzbrojonymi jak pluton. [4404][4429]- Tak mniej więcej.|- Czego oni chcą, do chuja? [4430][4460]Nie wiem,|ale nie spodoba nam się to. [4487][4522]Chcą mnie.|Zabiłem Tommy'ego. [4526][4556]W dupie mam, czego chce Chayton.|Nic nie dostanie. [4556][4595]Raven, Siobhan,|zabierzcie cywilów do piwnicy. [4596][4625]Chodźcie,|zaprowadzimy was w bezpieczne miejsce. [4748][4780]- W porządku?|- Tak. [4788][4816]Co tam się dzieje? [4817][4884]Przegrupowują się|i obmyślają następny ruch. [4906][4937]A jaki jest twój? [4995][5015]Nie wiem,|jak długo wytrzyma brama. [5015][5026]Potrzebujemy broni. [5026][5045]Przynieś wszystko,|co jest w zbrojowni. [5045][5069]To wystarczy?|Mam nadzieję, że się nie gniewasz [5069][5106]na wykazanie inicjatywy.|Nie ma czasu do stracenia. [5123][5145]Dałeś mi swoje CV, tak? [5146][5174]- Z biura szeryfa hrabstwa Dade.|- Tak, Kurt Bunker. [5174][5208]Jak się dostałeś|do naszej szafki z bronią? [5208][5236]Rozwaliłem zamek. [5236][5252]- Masz tę robotę.|- Co? [5252][5272]- Dziękuję.|- Rozdaj broń. [5272][5285]- Poważnie?|- No co? [5285][5307]- A co z panem Proctorem?|- A co ma być? [5307][5328]Trzymanie go w celi|narusza prawa obywatelskie. [5329][5345]Nie mogło to spotkać|milszego gościa. [5345][5362]- Wypuści go pan czy nie?|- Nie. [5362][5392]Szeryf celowo naraża|życie mojego klienta. [5392][5428]- Zrób coś jako przedstawicielka sądu.|- To strefa wojny. [5428][5445]Procedura prawna|wzięła właśnie w łeb. [5445][5482]Mam pomysł, Sperling.|Może pójdziesz do piwnicy? [5488][5506]Nigdzie się nie ruszę|bez pana Proctora. [5507][5545]- Daj mu gnata, Bunker.|- Dlaczego? [5551][5573]Czas, żebyś się na coś przydał. [5574][5604]- Nie umiem strzelać.|- Wystarczy, że mnie nie powstrzymasz. [5604][5630]Ta spluwa ma spory odrzut. [5631][5661]Będziesz stał jak mizoginista|i mnie pouczał [5661][5686]czy pokażesz mi,|jak to obsługiwać? [5690][5717]Znów poczułem się|jak w małżeństwie. [5718][5733]Tutaj wchodzi magazynek. [5733][5751]Upewnij się,|że nie jest zabezpieczony. [5751][5769]Celujesz i naciskasz. [5769][5794]Powtarzać do skutku.|Hood, piwnica. [5794][5803]Co? [5803][5827]Drzwi zewnętrzne|nie mają żaluzji. [5828][5869]- Bunker, schodami w dół.|- Tak jest. [5879][5921]- Alison, idź...|- Nigdzie z nim nie pójdę. [5928][5943]Z całym szacunkiem, [5944][5966]rozumiem, że mój wygląd|może budzić niepokój... [5966][5995]Daruj sobie.|Znam takich jak ty. [5995][6029]- Wiem o tobie wszystko.|- Chcesz pomóc. [6032][6049]Na dole są ci,|którzy tego potrzebują. [6049][6076]- Niech nazista ich uspokoi.|- Proszę ciebie. [6089][6108]Dobra. [6108][6124]Tylko się nie zbliżaj. [6124][6162]No i nie znam się na broni,|więc może przypadkiem wypalić. [6166][6198]- W porządku?|- Tak jest. [6219][6250]- Cywile są bezpieczni w piwnicy.|- Co teraz? [6303][6340]Rozproszyć się. [6341][6386]Strzelajcie do wszystkiego,|co tu wejdzie. [6619][6642]Hood! [6726][6753]Słucham. [6789][6831]Macie tam|Billy'ego Ravena i Proctora. [6831][6871]Wyślij ich razem|z nazistą i Tate'em, [6873][6909]a oszczędzimy resztę z was. [6959][6988]- Zastanowię się.|- Masz dwie minuty. [7085][7132]Naprawdę rozważa pan|wydanie pana Proctora temu psychopacie? [7132][7147]Spokojnie, Jackson. [7172][7246]Szeryf na pewno pamięta noc,|gdy zginąłby, gdyby nie moja interwencja. [7252][7276]Co nie? [7575][7618]- Nie da rady.|- Następnej szansy nie dostaniesz. [7626][7653]Czyżby? [7661][7684]Coś ci powiem. [7685][7736]- Odejdź, to daruję ci życie.|- Idziemy do was, glino. [7736][7777]Może, ale zginie tylko|więcej twoich. [7794][7829]- Twój brat to za mało?|- Zamknij mordę, białasku. [7834][7861]Powinieneś był|bardziej go chronić. [7862][7895]Będziesz cierpiał. [7924][7948]Odpierdol się. [8050][8070]Jeśli żaluzje padną,|długo nie wytrzymamy. [8070][8111]- Ile mamy amunicji?|- Za mało. [8136][8172]Szeryfie, pogadam z Chaytonem. [8184][8212]On chce cię zabić,|a nie rozmawiać, Billy. [8218][8252]- Mógłbym to zakończyć.|- Poświęcając się? [8260][8297]- To plemienna sprawiedliwość.|- Raczej pierdolenie. [8298][8334]Jak mamy zginąć, to wszyscy. [8373][8392]Kicha. [8393][8415]- Kto potrzebuje latarki?|- Mam w szufladzie. [8415][8443]- Billy?|- Mam. [8444][8466]- Brock!|- Bierz. [8466][8492]- Co z awaryjnym oświetleniem?|- Nie mamy! [8492][8501]Super. [8503][8533]Nie wstawaj. [8575][8607]Tracisz czas. [8609][8650]W końcu Chayton ruszy głową|i wyrwie żaluzje z zawiasami. [8650][8668]Wtedy zje cię żywcem. [8670][8694]Zawsze mogę wysłać cię|jako przystawkę. [8719][8780]Wolałbym walczyć tam o życie|niż czekać w mroku na śmierć jak wy. [8798][8823]Ma rację. [8844][8863]W piwnicy jest zapasowy agregat. [8864][8884]Wszystkiego nie zasili,|ale da trochę światła. [8885][8914]Ja pójdę. [9109][9141]- Kto idzie?|- Siobhan. [9150][9179]Wyłączyli światła.|Chcą nas nastraszyć. [9179][9217]- Dobrze im idzie.|- Ktoś na pewno słyszał strzały. [9218][9240]Policja stanowa już tu jedzie. [9240][9268]Do tego czasu|musicie się trzymać. [9281][9298]Dobra. [9298][9337]Siobhan, zajmij się agregatem. [9447][9477]- Cisza i spokój?|- Póki co tak. [9510][9540]Zawsze jesteś taki grzeczny? [9545][9575]Tylko gdy się denerwuję. [9606][9644]- Zostań tu, Bunker.|- Tak jest. [9744][9767]- Kurde.|- Nie ma paliwa? [9768][9800]Na dnie.|Potrzymaj. [9909][9917]Niech to szlag. [9917][9945]- Ja spróbuję.|- Nie trzeba. [9945][9980]Mówię, że dam radę! [10009][10050]Ten pierdolony dzień|jest coraz gorszy. [10073][10109]Myślisz, że jak ja się czuję?|Byłem jedną nogą na emeryturze. [10109][10121]Dupek. [10155][10183]Nie wiesz nawet, co robisz.|Nie jesteś gliną. [10214][10233]Fakt. [10233][10259]To czemu cię słuchamy,|do kurwy nędzy? [10259][10304]Masz rację. [10310][10362]Ale byłem w trudniejszych sytuacjach|i nadal żyję. [10391][10420]Musisz mi zaufać. [10420][10458]- Wiesz, jak śmiesznie to brzmi?|- Tak. [10503][10550]- Nie chcę dziś zginąć.|- Nie zginiesz. [10551][10586]Wszyscy wyjdziemy z tego cało.|Spróbujmy jeszcze raz. [10802][10829]Dzięki Bogu. [11089][11136]To nie jest pierwszy raz. [11139][11177]Jedna armia uzbrojonych bandytów|starczyłaby za świat. [11178][11209]Ale dwie?|To już... [11209][11245]- Pech?|- Coś innego. [11349][11376]- Macie.|- Dzięki. [11423][11464]Jak tu spokojnie.|Myślicie, że sobie poszli? [11468][11516]Chayton nigdzie się nie ruszy,|dopóki nie dostanie, czego chce. [11516][11551]Wkrótce wykonają ruch. [11558][11585]Szkoda, że... [11740][11762]Sperling! [11763][11797]- Co ty wyprawiasz?!|- Ratuję klienta. [11797][11821]- Oddawaj klucze.|- Hapaj dzidę. [11821][11830]Schyl się! [11830][11884]- Dawaj te klucze.|- Spierdalaj! [12438][12473]- Gdzie Raven?|- Tam. [12543][12567]Osłaniaj mnie! [12699][12726]Kryć się! [12739][12774]Zasłońmy tę dziurę. [12795][12807]Gdzie Proctor? [12807][12833]Adwokat załatwił mu|wcześniejsze zwolnienie. [12833][12852]Pomóż mi. [13347][13410]- To ich nie zatrzyma.|- Lepsze to niż nic. [13447][13488]- Co to?|- Nie wiem, zostań tu. [13771][13827]- Będziemy mieć problem?|- Nie dziś. [14332][14374]Jako i my odpuszczamy|naszym winowajcom. [14414][14485]i nie wódź nas na pokuszenie,|ale nas zbaw od złego. [14525][14655]Bo Twoje jest Królestwo,|i potęga, i chwała na wieki. [14669][14691]Amen. [14756][14770]Ruszać! [15222][15257]Czuję pani wzrok. [15276][15321]- Wszystko w porządku?|- Tak, o mnie się nie martw. [15332][15354]Nie jestem taki, jak pani myśli. [15354][15388]Serio?|Pewnie się zmieniłeś. [15388][15410]- Tak.|- Ludzie się nie zmieniają. [15410][15441]Gdy miałam 16 lat,|na moich oczach dwóch takich jak ty [15441][15465]tak pobiło mojego ojca,|że zapadł w śpiączkę. [15465][15485]Masz pojęcie, jakie to uczucie? [15495][15582]Patrzeć, jak bezradny ojciec krwawi,|błagając zbirów, żeby oszczędzili jego córkę? [15583][15628]Nie oszczędzili. [15643][15691]Powiedz mi, Bunker,|co przepełnia ludzi taką nienawiścią, [15692][15729]że muszą malować całe ciało? [15730][15778]Ogłaszać światu,|jak bardzo czegoś nienawidzą? [15836][15877]Mój ojciec był największym człowiekiem,|jakiego znałem. [15892][15915]Lał mnie całe dzieciństwo, [15915][15956]więc byłem za domem tak długo,|jak to możliwe. [15956][16013]Strasznie się jąkałem,|więc byłem małomówny. [16025][16068]W sąsiedztwie mieszkał|taki jeden, nazywali go Tank. [16074][16109]Wielki zakapior,|cały wytatuowany. [16109][16144]Gdy tylko mnie spotykał,|kupował mi napój. [16167][16201]Mówił, że mam w sobie moc,|aby wszystko zmienić. [16202][16234]Przedstawił mnie swoim kumplom. [16234][16284]Tylko przy nich czułem się ważny. [16294][16337]Pewnego dnia ojciec|podbił mi oko. [16338][16368]Nie pamiętam czemu,|ale Tank to widział. [16368][16413]Wszedł do mojego domu,|złapał ojca za gardło i zmusił, [16414][16444]żeby przeprosił. [16451][16493]Kazał mu obiecać,|że to się nie powtórzy. [16519][16575]Powiedział:|"Twój syn jest teraz jednym z nas". [16644][16684]Ojciec już nigdy|nie podniósł na mnie ręki. [16706][16754]Po raz pierwszy miałem siłę. [16788][16891]Zanim się spostrzegłem,|stałem się jednym z nich. [16908][16939]To żadna wymówka. [16939][16965]Wiem o tym. [17005][17031]Wiem. [17248][17274]- Rzuć to, Proctor!|- Wszystko gra, Brock. [17274][17291]Jak chuj.|Rzuć broń! [17291][17334]Zabieraj mi tę spluwę sprzed nosa!|Jestem po waszej stronie! [17334][17347]Walczymy z tamtymi. [17379][17410]Godzinę temu powstrzymałem cię|przed rozwaleniem łba młotkiem temu dupkowi. [17410][17438]Teraz dajesz mu wolną rękę?|Nie u mnie. [17438][17454]- Nie.|- Pod moim dachem! [17454][17466]Zabieraj łapy. [17582][17610]Jaja sobie robisz?|Dałeś Proctorowi broń. [17610][17631]Już ją miał.|Dałem mu naboje. [17631][17655]- Czemu?|- Potrzebna nam każda pomoc. [17655][17681]Nie chcę jego pomocy.|Nie potrzebuję go. [17681][17717]- Ten morderca ma siedzieć w celi.|- Decyzja należała do mnie. [17717][17752]Oczywiście.|Zapomnijmy o prawie i zasadach. [17752][17774]- Róbmy, co chcemy.|- Uspokój się. [17774][17780]Jebać to! [17784][17818]Ludzie giną|i każdy z nas może być następny. [17818][17842]Postępujesz pochopnie,|gdy tylko ci wygodnie, [17842][17885]a my musimy walczyć z tobą.|Koniec z tym, nie będę cię słuchać. [17885][17923]- To oddawaj odznakę.|- Odznakę? [17954][17982]Zanim się zjawiłeś,|działałem zgodnie z prawem. [17983][18014]Wypruwałem sobie żyły,|poświęciłem małżeństwo dla pracy, [18014][18036]bo jestem dobry|w byciu gliną. [18050][18075]To że umiesz zabijać|nie sprawia, że nadajesz się do tej roboty. [18076][18095]Serio? [18096][18142]Bo w tym też jesteś|zajebiście dobry. [18148][18247]Próbowałem robić po twojemu,|ale czego się nie tkniesz, spływa krwią. [18379][18396]Wyprowadź wszystkich|do drugiego pokoju! [18397][18415]Szybko! [18680][18702]Kurwa. [18919][18935]Jesteś cały? [18936][18979]Mną się nie przejmujcie,|pilnujcie drzwi. [19057][19072]/Ludzie giną. [19080][19113]/Czego się nie tkniesz,|/spływa krwią. [19114][19142]/Nie wiesz nawet, co robisz.|/Nie jesteś gliną. [19198][19217]- Wychodzę tam.|- Co ty pierdolisz? [19218][19239]- Ktoś musi sprowadzić pomoc.|- To samobójstwo. [19239][19260]Ma rację.|Ledwo stoisz na nogach. [19260][19313]- Wiecznie ich nie powstrzymamy.|- Znajdź inny sposób. [19316][19341]Ja pójdę. [19372][19389]Gdy tylko będzie czysto,|wezwę pomoc. [19389][19440]- Zginiesz w pół minuty.|- Tak czy siak wygrasz. [19441][19492]Jesteś aresztowany, Proctor.|Nie możesz tak po prostu stąd wyjść. [19492][19508]Trudne czasy... [19518][19545]Co nie, szeryfie? [19570][19595]Z Bogiem. [19691][19731]Jeśli mi się nie uda,|trzymaj się z dala od Rebeki. [19743][19752]Dobra. [19753][19795]Ale jeśli przeżyję,|mamy sprawy do dokończenia. [19795][19805]Wiem. [19834][19870]Nie zapomnij zadzwonić. [20101][20131]Zabarykadujmy drzwi. [20610][20643]Nie jest za późno, Rebecco. [20645][20674]Opuść ten dom. [20679][20708]Znajdź własną ścieżkę. [20727][20756]Znajdź własną ścieżkę. [21152][21182]Raven obstawia biuro. [21183][21204]Brock na dole|pilnuje drzwi z Bunkerem. [21247][21280]Myślisz, że Proctorowi się udało? [21293][21316]Tak. [21383][21443]Czy to, co było między nami,|było choć trochę prawdziwe? [21482][21509]Całkowicie. [21517][21544]Jesteś pewny? [21723][21757]Długo siedziałeś? [21779][21804]15 lat. [21825][21851]Boże. [21873][21897]I przyjechałeś tutaj,|a Carrie miała męża i dzieci. [21897][21924]Tak. [21993][22017]A teraz? [22023][22096]- Naprawdę byś odszedł?|- Jeśli tego chcesz. [22116][22187]- A jeśli nie chcę?|- Możemy wyjechać razem. [22261][22315]- Wiem o tobie wszystko?|- Jeszcze nie. [22356][22425]Ale jeśli chcesz, dowiesz się. [22491][22528]Na początek powiedz,|jak naprawdę masz na imię. [23179][23202]Billy... [23203][23237]Co ty wyprawiasz? [23270][23304]- Kończę to.|- Spadaj stamtąd! [23304][23332]Muszę to zrobić. [23332][23361]To jedyny sposób. [23446][23481]- To się musi skończyć.|- Wiesz, co trzeba zrobić. [23490][23511]Krew za krew. [23512][23561]Poddam się,|a ty odwołasz swoich ludzi. [23561][23613]- Zostawisz ich w spokoju.|- Czas na negocjacje się skończył. [23621][23651]Wszyscy zapłacą. [23657][23671]Na litość boską. [23671][23712]Za mało ludzi jeszcze zabiłeś? [23836][23854]Trzeba cię stąd zabrać. [23939][23966]Trzymaj się. [24099][24141]- Mocno dostałem?|- Trzeba zatrzymać krwotok. [24183][24218]- Może stać?|- Tak. [24218][24256]Podnieś go.|Trzeba go zabrać do piwnicy. [24526][24536]Kurwa. [24552][24588]- Idź, będziemy za tobą.|- Nie. [24600][24611]Idź. [24612][24639]Damy sobie radę. [24786][24814]- Nie panuję nad nogami.|- Masz wstrząs. [24814][24842]- Musisz iść na dół.|- Nie zostawię cię. [25038][25065]Zabiłem Tommy'ego. [25066][25075]Krew za krew. [25076][25115]Posłuchaj mnie, Billy.|Uratowałeś mi życie w Savoy. [25125][25176]- Nie zginiesz za to.|- Nie mam nabojów. [25433][25458]Gdybym nie miał już szansy,|chcę powiedzieć... [25458][25477]- Przestań.|- Co? [25477][25496]Nie rób tego, co robisz. [25496][25535]Chciałem powiedzieć,|że i tak byłbym lepszym szeryfem. [25544][25565]Pewnie masz rację. [26814][26846]Gonimy go? [26850][26877]Śmiało. [26997][27027]Puść ją, Chayton. [27044][27074]Powiedziałem, puść ją. [27079][27122]Puść ją|albo rozpierdolę ci łeb! [27123][27137]Nie. [27137][27173]Nie rób tego, Chayton.|Przestań. [27186][27235]Ona nie ma z tym nic wspólnego. [27256][27280]Proszę. [27321][27354]To sprawa między nami. [27367][27394]Puść ją. [27629][27653]- Nie.|- Proszę. [27733][27760]Błagam. [28945][29048]/Boże, nasz Ojcze,|/Swą mocą powołałeś nas do życia. [29049][29132]/Twa opatrzność prowadzi nas przez życie|/i na Twoje wezwanie obrócimy się w proch. [29150][29215]/Ci, którzy umierają,|/żyją dalej u Twego boku. [29216][29253]/Ich życie zmienia się,|/lecz nie kończy. [29278][29350]/Modlę się za swą rodzinę,|/krewnych i przyjaciół [29359][29399]/i za wszystkich zmarłych. [29422][29471]/W towarzystwie Chrystusa,|/który zginął, a teraz żyje... [29483][29505]/wszyscy mogą radować się|/w Jego królestwie, [29506][29534]gdzie ocierane są nasze łzy. [29560][29591]Połącz nas znów|/w jedną rodzinę, [29591][29637]/byśmy mogli po wieki wieków|/głosić Jego chwałę. [29659][29672]/Amen. [30501][30529].:: GrupaHapak.pl ::. [30549][30579].:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.